Gossip - Real Power LP

Real Power LP

Gossip

Cena podstawowa 189,99 zł

📦 Wysyłka 7-14 dni

Często wspominam o Vivie, czy starym MTV, ale nie tylko telewizor pokazywał mi nową muzę. Za poznanie Beth i jej kapeli Gossip odpowiedzialna była Anna Gacek i jej audycja. Dziennikarka chyba puściła numer „Standing in the Way of Control”, jeśli dobrze pamiętam. Track mnie zachwycił. Była moc, był brud i punkowy bunt. Nie widziałem jak wyglądają osoby z zespołu, więc tak jak przy pierwszym zetknięciu z Sabbath, wyobrażałem sobie ten band. Laska na mikrofonie wydawała mi się punkówą z agrafką w uchu i porwaną koszulką Dead Kennedys. Kiedy dotarłem do ich fot, a raczej okładki samego krążka, uznałem że byłem blisko.

Album w całości niekoniecznie powalił mnie na kolana jak numer tytułowy, ale był w porządku. Bardzo podobała mi się surowa produkcja, za którą odpowiadał m.in. sam Guy Picciotto (Rites Of Spring, Fugazi). Tekstowo również się kleiło. Nie były to piosenki o niczym, a zaangażowane protest songi, które pomimo całej swojej złości miały bardzo radiowo-przebojowy sznyt. Zresztą, o ile dobrze pamiętam, krążek był bardzo ważnym wydawnictwem dla społeczności LGBTQ+, z którą również powiązane są osoby z kapeli, a sam numer tytułowy stał się ich hymnem.

Moim faworytem jest, był i będzie „Coal To Diamonds”, który prezentował możliwości wokalne Beth i soulowe zacięcie w jej głosie. Później sprawdziłem dwa poprzednie krążki i leżały mi również, może bez szału, ale było całkiem dobrze. Cechą wspólną tych albumów było jedno – genialny wokal Ditto, pełen ekspresji i emocji.

Znacznie bardziej w ucho wpadła mi płyta „Music for Men”, na okładce której widniała Hannah, perkusistka grupy. Album ten był bardziej rozwojowy, ale też trio uzyskało tutaj kwintesencję swojego brzmienia. Z jednej strony mieliśmy nadal garaże i indie rocka, ale też sporo lat 80. i ukłonów w stronę chociażby Siouxie czy Talking Heads. Singlowy „Heavy Cross” idealnie potwierdza te słowa. Jest popowo, jest przebojowo, ale nadal w duchu punka.

Bardziej tanecznie jest również w moim ukochanym „Pop Goes the World”. Wszystkie te synthowe wstawki i głos Beth sprawiają, że serio chce się tańczyć! Mimo, że ta muza jest bardziej dopracowana i gładsza, nadal jest w niej ta nutka buntu, za którą słuchacze pokochali szaloną Beth i jej ekipę.

Niestety kolejny krążek, „A Joyful Noise”, pomimo zajebistej okładki nie zaskoczył w moim odtwarzaczu jak poprzedni album. Była to w pewnym sensie kontynuacja „Music”, ale jakoś chyba zabrakło pary. Gdzieś uciekła ta buntowniczość, a nastąpiło lekkie kopiowanie Yeah Yeah Yeahs, przynajmniej w moim odczuciu. Natomiast Beth nadal zapierdzielała na najwyższych obrotach. Taki „Melody Emergency” i jej „Uuu”, czy zajebisty singlowy „Perfect World” to mega tracki. Drugi numer kojarzył mi się z pop-rockiem lat 80. i numerami chociażby Bonnie Tyler, więc ta melodyjka instaluje się w naszych głowach od pierwszego przesłuchania. Album jednak odniósł sukces i słuchacze kolejny raz zachwycali się Beth.

Oczywiste było dla mnie to, że Ditto rozpocznie karierę solową, ponieważ od samego początku jest najmocniejszym punktem tego bandu. Kiedy w 2011 roku wydała solową EPkę pozostawiła pewien niedosyt, chociaż materiał był bardzo spoko. No i tak też się stało, pojawiły się pierwsze głosy o zawieszeniu Gossip i solowym, pełnym materiale wokalistki. W tym czasie również artystka rozwijała się na płaszczyźnie projektowania mody oraz uporządkowała swoje życie osobiste biorąc ślub ze swoją partnerką. W 2016 roku Gossip zakończyło działalność, a w 2017 roku otrzymaliśmy solowy „Fake Sugar”, który był w sumie spoko, ale bez szału.

Gossip natomiast wróciło w 2019 roku z okazji rocznicy „Music for Men” po to, aby w 2020 roku znów zakończyć działalność. Miałem mieszane uczucia w tym temacie, bo uważałem, że kapela była naprawdę na dobrych torach. Jednak jak wiemy, to że zespół mówi, że kończy działalność nie oznacza, że naprawdę to robi. W listopadzie 2023 roku już otrzymaliśmy nowe single zapowiadające album „Real Power”. Nie wiem jak Wam, ale mi się to bardzo podoba. Wróciło znów soulowe bujanie, tak jak w numerze tytułowym. Wróciła punkowa nuta i taneczne klimaty. Beth brzmi jak należy, więc czego chcieć więcej? No i do tego ta okładka, która przywodzi mi na myśl film „Pink Flamingo”. Będzie zajebiście!



Producent odpowiedzialny: Sony Music Entertainment
Adres: PO BOX 510
Kod pocztowy: 33311
Miasto: Gütersloh
Kraj: Niemcy
Adres email: product.safety@sonymusic.com