White Gloves II / M. Blanc 7 RSD 2026
Ekskluzywne wydanie RSD 2026: Khruangbin - White Gloves II / M. Blanc
Khruangbin nie wiedział, czy faktycznie nagrywają album. Jedyne, co wiedzieli w pierwszych mroźnych dniach 2025 roku, kiedy drżeli w stodole w środkowym Teksasie, gdzie nagrali prawie całą swoją muzykę, to to, że 10. rocznica ich debiutu „The Universe Smiles Upon You” stale się zbliżała. Kilka miesięcy wcześniej dyskutowali o sposobach uczczenia tej okazji, debatując nad aranżacjami orkiestrowymi lub kompendium materiałów dodatkowych i alternatywnych ujęć. Rzecz w tym, że zanim Khruangbin pomógł ustanowić nowy, nowoczesny idiom półinstrumentalnej i delikatnie psychodelicznej muzyki amerykańskiej, nie było żadnego dodatkowego materiału ani niewykorzystanych piosenek. I jak interesujące byłyby alternatywne ujęcia lub symfoniczna ekstrawagancja dla zespołu, którego estetyczne wibracje, nieskończone rytmy i riffy falujące po horyzoncie – w każdym razie wydawały się tak bezpośrednie i czyste? Co by było, gdyby zamiast tego – zastanawiali się – wrócili do stodoły, w której wszystko się zaczęło, i nagrali ponownie płytę, od której wszystko się zaczęło, w dziesiątą rocznicę tych sesji? Postanowili przynajmniej spróbować.
Laura Lee, Mark Speer i DJ Johnson szybko zorientowali się, że pomysł był rzeczywiście dobry, że trzymając lustro ukształtowane przez ostatnie 10 lat przed ich twórczym zestawem piosenek, mogli poczuć i usłyszeć, jak zmienili się jako ludzie i gracze. Rezultatem jest The Universe Smiles Upon You ii, 10 całkowicie nowych interpretacji piosenek z najstarszego albumu Khruangbin, zagranych i uporządkowanych w sposób, który sprawdza się teraz, bez ścisłego wierności temu, kim byli wtedy. Uważne oczy zauważą, że „Bin Bin ii”, bonusowy utwór z 2015 roku, przesunął się w stronę centrum albumu, a „Mr. Na liście utworów brakuje utworu White, otwierającego oryginalny album. Uważne uszy zauważą, jakiego oryginalnego utworu brakuje na nowej liście utworów i posłuchają go w innych wersjach albumu; być może pod inną nazwą. Co ważniejsze, widać, jak wyzwolony jest dźwięk Khruangbin od wszelkich oczekiwań wynikających z ich własnego sukcesu, jak po raz kolejny jest to brzmienie trzech długoletnich przyjaciół decydujących o tym, jak ten materiał może się poruszać w czasie rzeczywistym.
Pod wieloma względami The Universe Smiles Upon You ii reprezentuje zamknięcie pierwszego rozdziału Khruangbin, całkowitą kulminację muzyki, którą stworzyli, kiedy przybyli do stodoły w styczniu 2015 roku. W ciągu ostatniej dekady osiągnęli swego rodzaju apoteozę, a ich miłość do tajskiego popu i ciężkiego dubu, amerykańskiego soulu i etiopskiej mgły doskonale skrystalizowała się w szeregu wspaniałych płyt i występów na żywo, które zahipnotyzowały ogromne teatry i festiwale podobnie tłumy. Wielokrotnie wyprzedali bilety do najsłynniejszych miejsc w Stanach Zjednoczonych, od Red Rocks i Forest Hills po Hollywood Bowl i Radio City, a także byli ukoronowaniem festiwali od Glastonbury po Bonnaroo. Paul McCartney namówił ich do ponownego opracowania jednej ze swoich piosenek, podczas gdy oni współpracowali z legendą Mali i inspiracją zespołu Vieux Farka Toure, aby uhonorować jego zmarłego ojca w filmie Ali z 2022 roku. Po ponad dekadzie nieustannego koncertowania i nagrywania ich wielojęzyczny album A LA SALA, który ukazał się w 2024 roku, pomógł zdobyć nominację do nagrody Grammy w kategorii Najlepszy nowy artysta. Nieźle jak na zespół, który swój debiut nagrał w stodole pełnej pszczół i myszy za mniej więcej tysiąc dolarów.
Co zatem dalej? The Universe Smiles Upon You ii zapewnia Khruangbin chwilę zatrzymania się, szansę na wycofanie się z dźwięku, który znają teraz tak dobrze, i zastanowienie się, dokąd może on zmierzać. Opowiadają o drewnie, o spędzaniu kilku godzin dziennie ze swoimi instrumentami, żeby zobaczyć, jakie nowe kształty uda im się stworzyć. Zatem kolejny wspaniały występ Khruangbin zaczyna się tam, gdzie zrobił to pierwszy - w stodole, przedostając się do świata poprzez piosenki The Universe Smiles Upon You, drugi raz jeszcze bardziej wciągający niż pierwszy.
Białe rękawiczki II
M.Blanc
