Od zawsze wiedziała, że chce zajmować się muzyką. Autorska płyta to było coś, o czym zawsze marzyła Ania, która sama komponuje i pisze teksty. Oprócz...
Od zawsze wiedziała, że chce zajmować się muzyką. Autorska płyta to było coś, o czym zawsze marzyła Ania, która sama komponuje i pisze teksty. Oprócz utworów autorskich, na swą płytę wybrała też dwa niezwykłe covery: "Charlie Charlie" The Camp (solowego projektu Niny Persson z The Cardigans) i - niespodzianka - "Souvenir" grupy OMD, nagrany wspólnie z Kubą Wandachowiczem z Cool Kids of Death. Można śmiało powiedzieć, ze rzadko zdarzają się tak świadome i niejednoznaczne płyty pop.
Dąbrowska ma lekkość pisania znakomitych piosenek, które - choć skrywają echa najszlachetniejszych tradycji - brzmią zarazem współcześnie i przebojowo. To po prostu zbiór znakomitych, ciepło brzmiących songów, w których znalazło się miejsce na odrobinę soulu, nieco klimatów jazzowych, easy-listeningowe dęciaki i taneczne bujanie. O wydźwięku całości decyduje unikalny głos Ani, który nadaje każdej z kompozycji niepowtarzalne piętno. To sposób śpiewania - najróżniejsze brzmienia i barwy - od początku przykuwają naszą uwagę.
Jej głos skrywa w sobie jakąś tajemnicę. Ma zaskakującą łatwość ewokowania nastrojów, kreowania aury, wpływania na emocje. Jej samoświadomość, upór i konsekwencja w działaniu zaskakują, gdy spojrzy się na drobną, nieco nieśmiała 23-letnią dziewczynkę. Ta dojrzałość poparta jest jednak niecodziennym talentem i już można się cieszyć, że nadchodzący rok rozpoczniemy od świętowania narodzin artystki naprawdę dużego formatu.
Spis utworów:
A 1. Pamiętać chcę 2. Tego chciałam 3. Nie ma nic w co mógłbyś wierzyć 4. Charlie, Charlie 5. Czy ktoś spytać chce czemu stało się tak? 6. Nie mogę cię zapomnieć
B 1. Zima '81 2. Gangsta 3. Tylko słowa zostały 4. Inna 5. Glory 6. Souvenir (Ania vs QBX)